Blog > Komentarze do wpisu
Niskokaloryczne drożdzowe

Każdy z nas ma swoje ulubione miejsce na ziemi, gdzie może siedzieć całymi dniami i nocami. Ja też mam. W borach tucholskich, nad jeziorem na pomoście. Szczególnie uwielbiam to miejsce wieczorem. Wtedy jest cicho a widoki jeszcze piękniejsze. Uwielbiam patrzeć na te pomarańczowe niebo podczas zachodu słońca, zachodzące na zielone choinki na drugim brzegu. Patrzeć jak niebo zmienia odcienie. Siedząc i mocząc nogi w cieplutkiej wodzie, a od czasu do czasu pomachac i pochlapać nogami, patrząc jak tworzy sie piana a kropelki rozpryskują na wszystkie strony. Za tym właśnie tęsknie i na to cały rok czekam.

NISKOKALORYCZNE DROŻDŻOWE

Ta nazwa brzmi wystarczająco przekonując, żebym mogła je upieć i upiekłam. Myśle że dla wiekszości z nas to działa jak magnez. Bez wyrzutów sumienia możemy wtedy zjeść dwa kawałki a to przecież lubimy prawda? ;)

200ml mleka

125g cukru

42g drożdzy

400g mąki

75g masła albo margaryny

1 jajko

owoce- w moim przypadku truskawki (bardzo dobre będą też sliwki ;))

 Podgrzać 50ml mleka a potem rozpuścić w nim 1 łyżeczke cukru i drożdze. Do miski wsypac mąke, zrobić w niej dołek i wlać tam rozpuszczone drożdze. Wymieszać z niewielką ilością mąki i pozostawić do wyrośniecia ( krótko). Masło roztopić i dodać pozostałe mleko. Wymieszać zacier drożdżowy. Dodać do niego 3 łyzki cukru i jajko. Ugnieśc na gładkie ciasto. Przykrć i pozostawić napół godziny w ciepłym miejscu. Blaszke wysmarować masłem i posypać bułką tartą. Ciasto wyłożyć na blache. Owoce umyć i poukładać na wierzchu. Piec ok 40 min w temp 200 stopni

czwartek, 27 sierpnia 2009, emma001

Polecane wpisy

  • pojawiam się i znikam

    Tak to już ostatnio ze mną jest pojawiam się i znikam. Niestety. Od jakiś dwuch tygodni mam duuuzy problem z komputerem. Mam nadziej, że jak wszystko pójdzie do

  • Jesienny pocieszyciel

    Niezmiernie ucieszylo mnie dzisiajsze słońce. Ledwo co skończyło się lato a ja już za nim tęsknie. Mam po dziurki w nosie zimna i deszczu, mimo że się jeszcze n

  • Bułeczki drodżdżowe z konfiturą

    Wczoraj przeglądałam mój zeszyt z przepisami i odrazu rzuciły mi sie w oczy te bułeczki. Mimo ze przepis mam juz pewnie z pare lat to jeszcze nigdy ich nie robi

Komentarze
ugotujmy
2009/08/27 17:16:53
wyobraziłam sobie kolor tego nieba
i smak tej drożdżówki
pięknie
-
grazyna1961.only
2009/08/27 17:57:31
Oj, siedzenie na pomoście i moczenie nóg w ciepłej wodzie, to moje ulubione letnie zajęcie ( oprócz pływania w ciepłych jeziorkach!).
A drożdżowe uwielbiam! Na weekend robię ze śliwkami :)
-
olciaky
2009/08/27 17:58:12
Hmm.. czy ono takie niskokaloryczne to ja bym nie powiedziała,znam mniej kcal..
ale okej,nie jest jakies tam niewiadomo jak tłuste;)
Oj te ulubione miejsca..
-
emma001
2009/08/27 18:32:04
Asiu- jak to pisałąm to też sobie wyobrażałam te niebo ;)
Grażynko-pływanie w ciepłych jeziorkach to ja też lubię ;)
Olciu-niskokaloryczne jest, choć jeszcze mniej kaloryczne tez są ;)
-
2009/08/27 19:51:38
niskokaloryczne? hmm... ale ja lubię kalorie:D potem sie pobiega, popywa i juz po kaloriach:D
-
majanaboxing
2009/08/27 20:02:01
Mmm.. nie ma to jak pyszne, ciepłe drożdżowe ...mmmm rozmarzyłam się,... a jedzone nad jeziorem na pomoście , to rozkosz :)
-
emma001
2009/08/27 21:17:14
Viridianko-mi nie zawsze się chce pobiegać hihi
Majanko- przy takich widokach wszystko smakuje ;)
-
szarlotek
2009/08/27 21:39:28
To ja bym tak chciała, siedzieć z Tobą na tym pomoście, machać w wodzie nogami i pałaszować te dwa odchudzające ciacha śmiejąc się radośnie :)
-
olciaky
2009/08/27 23:02:45
Viri-po rośnie sie i tez sie spali:P
-
2009/08/28 14:26:11
Niskokaloryczne, to coś dla mnie:)) Przydałoby mi się zrzucić parę kilogramów, a drożdżowe bardzo lubię:))
-
majazteca
2009/08/28 19:18:30
Ale sie rozmarzylam... :) Zaczynam zalowac, ze nigdy nie bylam w Borach Tucholskich :) A takie drozdzowe to cos dla mnie. Ciagle mowie, ze przestane jesc slodycze od poniedzialku. Tylko nie wiem ktorego :))
-
emma001
2009/08/28 20:58:25
Andziu- w takim razie bierz się za pieczenie ;)
Majazteco-ja też tak zawsze mówie hmm... to chyba typowo kobiece teksty hihi ;)
-
kamila.pychaciasta
2009/09/02 22:20:41
ymmmmm, jakie wyrośnięte. Chętnie bym spróbowała. Ale pewnie nic sie już nie uchowało ;)
('");