wtorek, 26 maja 2009
Muffiny truskawkowe

Dziś dzień matki.  Chyba nie znam takiej osoby która zapomniałaby dziś o tym święcie. Nawet osoby których sie nie spodziwałam, spotykałam w kwiaciarni. Kolejka była tak długa że ciągneła sie przez cały sklep.Poza kwiatami kupowałam mamie zawsze coś słodkiego a ze dzis miałam duzo czasu bo po pracy mama pojechała do swojej mamy postanowiłam ze cos upiekę. Co mama lubi? Hmm... długo myslec nie musiałam. Odrazu wiedziałam TRUSKAWKI.Upiekłam dla niej muffiny truskawkowe.Chociaz mama jeszcze nie wróciła to ja juz wiem ze muffinki sa przepyszne, Mocno truskawkowe.Bo to przeciez oczywiste że MUSIAŁAM spróbować jak smakują zanim dam je mamie ;)

SKLADNIKI NA 12 SZTUK:

2 szklanki mąki + troche do posypania truskawek

3/4 szklanki cukry

1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

1/4 łyżeczki sody

1/3 szklanki oleju (przyznam sie ze zapomniałam dodać ale wyszły pyszne!)

szczypta soli

szklanka truskawek ( dałam wiecej)

2 jajka

Mąke przesiewamy z proszkiem po pieczenia i sodą. W innym naczyniu rozbełtać jajka i wymieszać je z cukrem i solą. Obie masy połączyć ze sobą i delikatnie wymieszać. Pokrojone truskawki obsypac mąką i wrzucić do masy. Delikatnie pomieszać zeby z truskawek nie zrobiła sie miazga. Masę przełożyć do foremek. Piec 20-25 min w temp 180stopni

czwartek, 21 maja 2009
Gofry

Achhhh... aż czuje ciarki na plecach na samą myśl o tym co przydarzyło się Bei.Tyle pracy, tyle wspaniałych przepisów. Uwielbiałam czytać jej bloga.Mam nadzieje ze niedługo znów bedziemy mogli podziwiac jej wyczynania w kuchni . Nie rozumiem po co ludzie robią takie głupie rzeczy jak wysyłanie komus wirusów itp. Nie rozumiem co Ci ludzie przez to osiągną. Nie rozumiem tego że ktoś moze innym niszczyć ich własność nie czerpiąc z tego korzysci. Nie rozumiem tego , po prostu nie rozumiem. Wiem jedno, ludzie są podli.  Takim ludziom życzę żeby toś zrobił im dokladnie to samo. Moze wtedy zrozumieliby co robią.

 A na osłode gofry z przepisu Abry, choć zrobiłam ciut ciut inaczej.Zawsze robilam z innego przypepisy. Tym razem spróbowałam innego.. Gofry sa chrupiące ale pod warunkiem że studzimy na kratce. Myle ze do stareo przepisu nie ęde juz wracać. Wspaniale smakowały z sosem truskawkowym,którym podałam przy pinakejkach;)

2 szklanki mąki

2 szklanki mleka

1/3 szklanki oleju

2 jajka

szczyptę soli

łyżka proszku do pieczenia.

1/4szklanki cukry pudru

Żołtka oddzielamy od białek. Make przesiewamy z proszkiem. Dodajemy mleko, olej, zóltka, szczypte soli. Białka ubijamy na sztywną piane dodając stopniowo cukier. i miszamy z pozostałą masą. Gofry smazymy w gofrownicy ;)

wtorek, 19 maja 2009
Buleczki śniadaniowe

Przez ostatnie dni miałam dosłownie zawaloną głowe. Nie miałam prawie na nic czasu. Naszczescie teraz juz sie uspokoiło. Zdaje sobie sprawe ze dawno nie było nowej notki ale wybaczcie naprawde nie miałam czasu. Opusciłam sie tez w waszych pysznych przepisach ale to nadrobie. Odrazu po napisaniu tej notki. Obiecuje.

Dzisiaj nareszcie zrobiła sie ładna pogoda. Jest przyjemnie cieplutko i słonecznie. Od dawna juz na taką pogode czekałam.  Coraz blizej do naszych ukochanych sezonowych owoców i warzyw.

Dzisiaj miałam troche wolnego czasu wiec zrobiłam sobie małe co nie co. Bułeczki te robiłam po raz pierwszy. Przepis wydawał mi sie troche dziwny i bałam sie co z tego wyjdzie jednak niepotrzebnie. Bardzo mi smakowały.Te małe cudenka robi sie bardzo szybko.

250g mąki

25g cukru

1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

szczypta soli i sody

1/2 szklanki maslanki lub kefiru

Składniki wszyskie mieszamy ze sobą. Dodajey maślanki tak aby ciasto było zbite lecz nie wodniste. Kształtujemy z nich kuleczki średniej wielkości(pamietajmy że urosną). Blache lub papier smarujemy masłem (aby sie nie przypaliło) i układamy na niej bułeczki.Pieczemy przez 12-15 min w temperaturze 220 stopni ąz beda miały złoty kolor.Podawac z konfiturą lub owocami ;)

czwartek, 14 maja 2009
Pinakejki mocno truskawkowe ;)

Mama ogłosiła mi wczoraj że jutro gdzies jedzie po pracy i nie bedzie miała czasu na zrobienie obiadu. Dala mi pieniadze i powiedziała żebym coś sobie kupila. Wchodzac do sklepu odrazu rzuciły mi sie piękne, kształtne i czerwonetruskawy. Tak pieknych truskaweczek dawno juz nie widziałam. Mimo iz były dość drogie musiałam je kupić. Zrobiłam pinackes z truskawkami i polewa truskawkową. Truskawki które były w srodku podczas smarzenia wspaniale zmiekły i były takie pyszne... Polewa truskawkowa dodaja pinakejkom uroku i sprawila ze zakochałam sie w nich. Ten smak soczystego owoc jest po prostu obłedny. Czy mozecie sobie teraz wyobrazić jak musi smakować taki sosik ;)

szklanka mąki

szklanka kefiru

2 jajka

cukier wanilinowy (ilość według uznania)

150g trukawek ( mozna troche wiecej)

1/4 łyżeczki sody

1/2 łyzeczki proszku do pieczenia

Mąke wymieszać z kefirem i jakjami. Truskawki pokroić na kawałki.Nie powinny byc ani za male ani za duze. Dodać do ciasta. Wsypac cukier wanilinowy,sode, proszek i wymieszać. Na teflonowej patelni smarzyć placuszki.

Na sos potrzebujemy:

truskawki i cukier. Truskawki miksujemy z cukrem. Ilosc cukru zalezy od naszego uznania oraz w zaleznosci jakie słodkie sa owoce.

Placuszki polewamy sosem;)

poniedziałek, 11 maja 2009
Omlet na słodko z twagrogiem i bananem

Takiego sniadania jak dzisiaj juz dawno nie miałam. Królewskie sniadanie, na słodko, z pomysłem. Miałam dzisiaj rano troche wiecej czasu i miałam ochote na coś innego niż płatki i kanapki. Taki omlet planowałam zrobić juz od dawna jednak nie mogłam sie za niego zabrac.Nie jest on skomplikowany w zrobieniu a bardzo pyszny. Sycący i dosyć spory; Myśle ze idealny dla łasuchów.

PRZEPIS NA 1 DUŻĄ PORCJE:

2 jajka

3 łyżki płatków owsianych

1/2 banana

cukier wanilinowy

70-80g twarogu

łyzka oleju

łyżka mąki

Jajka rozbełtujemy. Dodajemy o nich pokruszony twaróg, płatki owsiane, pokrojonego banana i cukier waniliniwy. Mieszamy. Dodajemy łyżke mąki i mieszamy żeby była jednolita masa. Smarzymy na łyżce oleju. Na wierzchu mozna położyc owoce, konfiture lub to co lubimy.

 
1 , 2
('");