wtorek, 19 maja 2009
Buleczki śniadaniowe

Przez ostatnie dni miałam dosłownie zawaloną głowe. Nie miałam prawie na nic czasu. Naszczescie teraz juz sie uspokoiło. Zdaje sobie sprawe ze dawno nie było nowej notki ale wybaczcie naprawde nie miałam czasu. Opusciłam sie tez w waszych pysznych przepisach ale to nadrobie. Odrazu po napisaniu tej notki. Obiecuje.

Dzisiaj nareszcie zrobiła sie ładna pogoda. Jest przyjemnie cieplutko i słonecznie. Od dawna juz na taką pogode czekałam.  Coraz blizej do naszych ukochanych sezonowych owoców i warzyw.

Dzisiaj miałam troche wolnego czasu wiec zrobiłam sobie małe co nie co. Bułeczki te robiłam po raz pierwszy. Przepis wydawał mi sie troche dziwny i bałam sie co z tego wyjdzie jednak niepotrzebnie. Bardzo mi smakowały.Te małe cudenka robi sie bardzo szybko.

250g mąki

25g cukru

1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

szczypta soli i sody

1/2 szklanki maslanki lub kefiru

Składniki wszyskie mieszamy ze sobą. Dodajey maślanki tak aby ciasto było zbite lecz nie wodniste. Kształtujemy z nich kuleczki średniej wielkości(pamietajmy że urosną). Blache lub papier smarujemy masłem (aby sie nie przypaliło) i układamy na niej bułeczki.Pieczemy przez 12-15 min w temperaturze 220 stopni ąz beda miały złoty kolor.Podawac z konfiturą lub owocami ;)

czwartek, 14 maja 2009
Pinakejki mocno truskawkowe ;)

Mama ogłosiła mi wczoraj że jutro gdzies jedzie po pracy i nie bedzie miała czasu na zrobienie obiadu. Dala mi pieniadze i powiedziała żebym coś sobie kupila. Wchodzac do sklepu odrazu rzuciły mi sie piękne, kształtne i czerwonetruskawy. Tak pieknych truskaweczek dawno juz nie widziałam. Mimo iz były dość drogie musiałam je kupić. Zrobiłam pinackes z truskawkami i polewa truskawkową. Truskawki które były w srodku podczas smarzenia wspaniale zmiekły i były takie pyszne... Polewa truskawkowa dodaja pinakejkom uroku i sprawila ze zakochałam sie w nich. Ten smak soczystego owoc jest po prostu obłedny. Czy mozecie sobie teraz wyobrazić jak musi smakować taki sosik ;)

szklanka mąki

szklanka kefiru

2 jajka

cukier wanilinowy (ilość według uznania)

150g trukawek ( mozna troche wiecej)

1/4 łyżeczki sody

1/2 łyzeczki proszku do pieczenia

Mąke wymieszać z kefirem i jakjami. Truskawki pokroić na kawałki.Nie powinny byc ani za male ani za duze. Dodać do ciasta. Wsypac cukier wanilinowy,sode, proszek i wymieszać. Na teflonowej patelni smarzyć placuszki.

Na sos potrzebujemy:

truskawki i cukier. Truskawki miksujemy z cukrem. Ilosc cukru zalezy od naszego uznania oraz w zaleznosci jakie słodkie sa owoce.

Placuszki polewamy sosem;)

poniedziałek, 11 maja 2009
Omlet na słodko z twagrogiem i bananem

Takiego sniadania jak dzisiaj juz dawno nie miałam. Królewskie sniadanie, na słodko, z pomysłem. Miałam dzisiaj rano troche wiecej czasu i miałam ochote na coś innego niż płatki i kanapki. Taki omlet planowałam zrobić juz od dawna jednak nie mogłam sie za niego zabrac.Nie jest on skomplikowany w zrobieniu a bardzo pyszny. Sycący i dosyć spory; Myśle ze idealny dla łasuchów.

PRZEPIS NA 1 DUŻĄ PORCJE:

2 jajka

3 łyżki płatków owsianych

1/2 banana

cukier wanilinowy

70-80g twarogu

łyzka oleju

łyżka mąki

Jajka rozbełtujemy. Dodajemy o nich pokruszony twaróg, płatki owsiane, pokrojonego banana i cukier waniliniwy. Mieszamy. Dodajemy łyżke mąki i mieszamy żeby była jednolita masa. Smarzymy na łyżce oleju. Na wierzchu mozna położyc owoce, konfiture lub to co lubimy.

piątek, 08 maja 2009
twarozek śniadaniowy

 

Z wycieczki już wróciłam. Przez kilka dni nie przegladałam waszych przepisow ale zaraz postaram sie nadrobić straty. Wycieczka była jak najbardziej udana. Niestety pogoda nie dopisała.

Dzisiaj dam bardzo prosty przepis na cos baaardzo prostego. To super propozycja na urozmaicenie śniadania. Wydaje sie nic szczególnego. To jest moja kolejna i nie ostatnia propozycja w akcji "Majowe śniadanie".

PRZEPIS DLA 4 OSÓB

400g twarogu półtłustego

200ml śmietany

szczypiorek

sól i pieprz

troche jogurtu.

Twarug rozdrabniamy troche widelcem i mieszamy ze śmietaną. Szczypiorek kroimy i dodajemy do śmietany z twarogiem. Przyprawiamy solą i pieprzem. Jesli jest zbyt zbite dodajemy jogurty. Najlepiej smakuje po kilku godzinach.

Przed samym podaniem mozna wkroic troche rzodkiewki. Nie trzymac jesnak długo twarogu z rzodkiewką bo puści wode.

niedziela, 03 maja 2009
kremowa pasta z tuńczyka

Pewnie większośc myślała że moj blog jest "na słodko". Dotychczas wszystkie moje przepisy byly na ciasta, ciateczka, placuszki. Hmm ale czy ktos powiediał ze tylko? Oczywiście, że nie ;)

 Przepis na tą paste spodobał mi sie odrazu. Lekka, kremowa bez tłustego i cięzkiego majonezu. Takiej własnie szukałam. Miałam dość, że w kazdej sałatce czy paście dodaje sie majonez. A kysz z nim.   Serdecnie dziekuje Bei włascicielce bloga www.mojakuchnia.blogspot.com za ten wspaniały przepis ;)( Nieco go zmodyfikowałam)

Jutro wyjeżdzam na 4 dni na wycieczke więc dopiero w piatek dodam przepis oraz odwiedze wasze blogi ;) POstaram sie odrobic wszystkie zaległosci jakie narobie sobie w ciagu tych czterech dni.

 

SKŁADNIKI:

180g tuńczyka z puszki(po odsaczeniu miał 35g)

125g kremowego serka

80g susznych pomidorów

sól i pieprz

szczypta pieprzu kajańskiego.

 

Jeżeli pomidoru były  oliwie należy je odsączyć. Pomidory pokroić. Tuńczyka odsączyć z zalewy i rozdrobnić. Do tunczyka dodać kremowy serek oraz pomidory. Przyprawić i dokładnie wymieszać. Pasa wspaniale smakuje ze szczypiorkiem.

('");